Biznes, który prowadzisz, nie działa w próżni. Bardzo często w budynku obok ktoś mieszka – a jeśli nawet otacza cię zewsząd pole, znajduje się tam woda, grunt, powietrze. Dlatego pamiętaj, żeby nie emitować nadmiernego hałasu, smrodu, odpadów, ani ruchu aut.

Przekonał się o tym przedsiębiorca z Iławy, właściciel klubu i organizator dyskotek. Sąsiedzi obiektu -mieszkańcy pobliskich budynków odczuwali jako uciążliwą działalność klubu. Ciszę nocną naruszał hałas muzyki, a także głośni goście udający się z imprezy do domu. Zareagowała na to rada miejska, która przyjęła uchwałę ograniczającą działalność lokalu maksymalnie do godziny 1 nad ranem. Oznacza to zmniejszenie przychodów z organizowanych imprez, a to przekłada się na gorsze wyniki finansowe firmy. Czy przełoży się na warunki i liczbę zatrudnienia?

Przepływ pieniężny jest nieubłagany i nawet najlepsze chęci nie wyczarują pieniędzy, jeśli nie ma klientów, chętnych by ja wydawać.

Artykuł źródłowy wskazuje, że procedura przyjęcia uchwały mogła nie zostać przeprowadzona prawidłowo. Przedsiębiorca nie został bowiem wcześniej powiadomiony o sprawie. Nie mógł przedstawić swojej wersji, zaproponować kompromisu. Tak z pewnością nie powinno się dziać. W każdej sprawie warto rozmawiać. Może się wydawać, że mieszkańcy i rada chcą czegoś innego niż przedsiębiorca, ale tak nie jest: wszystkim chodzi o wspólne dobro miasta i jego mieszkańców. To jedna strona sytuacji.

Artykuł nie podaje, czy mieszkańcy bezpośrednio kontaktowali się z przedsiębiorcą i jak nerwowa była faktycznie sytuacja. Fakt pozostaje faktem i stąd możemy wyciągnąć naukę dla siebie: przedsiębiorca wpadł w pułapkę. Nie przewidział podobnych kłopotów i/lub nie sprawdził dokładnie odpowiednich przepisów środowiskowych (poziomu hałasu w terenie zamieszkałym) lub norm społecznych, dotyczących swojej branży (uciążliwość dyskotek). Nie pomyślał o sąsiadach, prowadząc biznes. Nie przygotował odpowiednich zabezpieczeń, środków obniżających hałas lub sposobów zmniejszenia uciążliwości gości dla okolicznych mieszkańców. A sąsiedzi w końcu uznali, że dość zarabiania kosztem ich nerwów i nieprzespanych nocy.

Mamy nadzieję, że sprawa zostanie rozwiązana pozytywnie dla wszystkich zainteresowanych: rada miejsca przyjmie uchwałę uchylającą poprzednią, przedsiębiorca poprawi warunki funkcjonowania klubu, a mieszkańcy znów będą cieszyć się mieszkaniem w swoich domach. (CBP).

Źródło materiału: http://www.infoilawa.pl/aktualnosci/item/9429-lesna?start=10