W słowniku przedsiębiorców słowo „urlop” oznacza nadganianie ważnych lecz mniej pilnych spraw, na które nie ma czasu normalnie, bo przecież zawsze coś”. Odpoczynek trzeba sobie jednak zrobić. Najlepiej do tego nadają się weekendy.

Gdy nadchodzi piątek, na drogach wyjazdowych z większych miast tłoczą się samochody. W wielu z nich siedzą przedsiębiorcy ze swoimi rodzinami. Weekend to półtora spokojnego dnia, który można przeznaczyć na odpoczynek od pożarów dnia codziennego. Oto parę naszych wskazówek, jak dobrze wykorzystać ten czas.

Jak odpoczywać na urlopie weekendowym?

Trzy sprawy są kluczowe.

Po pierwsze, ustal sobie kwotę, którą wydasz przez weekend. Nie szalej z pieniędzmi, ale też nie zaopatruj się w markecie „Szemranym”. Nie trzymaj rygorystycznie diety, ale nie popuszczaj sobie zupełnie w kwestii żywienia. W weekend masz odpocząć psychicznie, a nie psuć sobie dobrą passę w omijaniu cukru czy tłuszczu. Po kilku takich weekendach przekonasz się, że zdrowe jedzenie poza domem jest na tyle przyjemne, że nie potrzebujesz cheat dayu.

Po drugie, zaplanuj sobie jedną rzecz, którą zrobisz w ten weekend. Musi to być tylko jedna rzecz, bo masz do dyspozycji tylko półtora dnia. Musi to być rzecz zupełnie niezwiązana z firmą, bo masz odpocząć od myślenia o sprzedaży, zatowarowaniu, zapytaniach klientów, finansach. Musi to być rzecz, którą fizycznie i aktywnie robisz, bo w ten sposób zmuszasz umysł do myślenia o tym, co robisz. Oglądanie filmów na telewizorze czy smartfonie odpada, ale słuchanie koncertu na świeżym powietrzu, na który musisz iść, jest ok. Filmy obejrzysz sobie i tak późnym wieczorem. W dzień i wczesnym wieczorem postaraj się zrobić coś innego.

Po trzecie, zrób coś z innymi lub dla innych. Zebranie myśli w ustronnym miejscu i leżakowaniu pod parasolem przez pół dnia wydaje ci się atrakcyjne, ale tylko dlatego, że czytając te słowa, siedzisz w domu i masz w planerze kupę niezamkniętych zadań. Urlop weekendowy traktuj jako okazję do zdobycia nowych doświadczeń i kontaktu z innymi ludźmi. Przebywanie z ludźmi, którzy mają ten sam cel co ty, odświeża motywację znacznie lepiej niż robienie czegoś fajnego tylko dla siebie. Czyli jeśli chcesz pojeździć na rowerze, zamiast robić 40 km na rowerze na własną rękę, weź udział w akcji charytatywnej „Kręcimy dla dzieciaków” i pojedź tyle samo z setką innych osób.

Gdzie wybrać się na urlop weekendowy?

Najlepiej niezbyt daleko od miejsca zamieszkania, żeby w niedzielę nie trzeba było wyjeżdżać przed obiadem, żeby zdążyć przed 22.00 do domu. Znajdź i przetestuj 4-5 miejsc oddalonych o 1-2 godziny podróży samochodem, autokarem lub pociągiem.

Miejsce na urlop weekendowy powinno mieć podstawową bazę turystyczną w sensie profesjonalne noclegi i catering. Atrakcje zorganizujesz we własnym zakresie, ale na początku dobrze, żeby był jakiś obiekt, który pobudzi twoje kreatywne pomysły.

Najlepsze są niewielkie miasteczka, w których kilka razy w roku odbywa się jakieś wydarzenie sportowe, kulturalne, kulinarne. Obecnie jest naprawdę spory wybór. Wszystko można znaleźć w internecie, lub popytać wśród znajomych, lub popatrzeć na Facebooku, skąd znajomi zamieszczają fotki.

Czy wyjeżdżać w każdy weekend?

Oczywiście, że nie. Czasem dzieci mają zawody sportowe, czasem żona ma spotkanie z koleżankami, czasem mąż musi zająć się ogrodem – wtedy można nadrobić zaległości serialowe lub wybrać się wieczorem do restauracji. Nie zawsze będzie dobra pogoda i nie zawsze pozwolą na to finanse domowe.

Na początku staraj się wyjechać raz na miesiąc. W miarę możliwości i pomysłów dokładaj kolejne weekendy. W ten sposób od poniedziałku do piątku będziesz sumiennie pracować, wiedząc, że w sobotę i niedzielę spędzisz, zbierając cudowne chwile do końca życia.

Czy zawsze brać całą rodzinę?

Również – oczywiście, że nie. Inni domownicy mają własne pomysły na spędzenie weekendu. Też chcą odpocząć – a nie zawsze akcja charytatywna „Kręcimy dla dzieciaków” posiada kategorię dorosłych i kategorię juniorów. Staraj się jednak znaleźć lub wymyślić taki pomysł na weekend, w takim miejscu, żeby wszyscy odpoczęli aktywnie – choć robiąc inne rzeczy. Po kilku próbach szybko nabierzesz wprawy. Rzecz jasna, nie bądź jedynym planerem w domu: niech swoje pomysły spisują pozostali domownicy. Delegowanie obowiązków to cecha dobrego przedsiębiorcy. Również w domu.

Przedsiębiorcy mnóstwo czasu spędzają w swoich firmach. Znacznie więcej niż zatrudniani pracownicy. Urlop weekendowy to jedna z nagród, która wynagradza nam niedospane noce, kłótnie z dostawcami, nieuprzejmych klientów. Spróbuj!

(CBP)

Źródło grafiki: PublicDomainPictures, Pixabay.